Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lans. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 sierpnia 2014

O mediach lokalnych słów kilka w czas przedjesienny

W telegraficznym skrócie. Lokalna mutacja "Dziennika Łódzkiego" jest średnia, czasem coś im wpadnie ciekawego. Ale ostatnio ucichło i zgasło :) Może znowu się ruszy, wszystko zależy od powiązań, których przeciętny człowiek nie widzi (rodzinnych, biznesowych, politycznych). Wcześniej przez parę miesięcy dość (jak na media lokalne) mocno atakowano miasto (niestety dla miasta, słusznie) i próbowano się pokazywać z obiektywnej strony.

W slangu PRowców, różnej maści kreatorów mas i urabiaczy postaw, nazywa się to uwiarygadnianiem. Nie jest moją rolą oceniać, czy faktycznie było to jedynie uwiarygadnianiem lub podgryzką między mediami (wtedy wychodzą najlepsze kąski, oprócz wrzutek ze służb specjalnych) czy faktycznie nastąpiła zmiana i niektórzy się znudzili, zniesmaczyli, przejrzeli na oczy. A pan Niedźwiecki przestał być idolem. Popatrzymy.

W każdym razie ważniejsze od tego, co napisano jest często to, czego...nie napisano. I dlatego najlepiej wpadać na kilka portali (zdunskawola.naszemiasto.pl, nasze.fm, siewie.tv, zdunskawola24.pl, ezdunska, tv centrum) i rzecz jasna na lokalne blogi (ostatnio pojawił się blog I. Krześnickiego: http://ireneuszkrzesnicki.wordpress.com/ ).

Portal ezdunska miał swoje chwile chwały i klęsk wszelakich. Ogólnie, jest średnio. Newsy są późno, komentarze pojawiają się po dniu czy dwóch, nie sprzyja to dyskusjom i lekturze. Niemniej, coś ostatnio (kwestia kilku dni) drgnęło (news o pożarze, newsy z miasta) i może będzie lepiej. No ale wiadomo, telewizja i portal dla jednej osoby stanowią zbyt wiele wysiłku. Co do profilu, dość długo pod nowym kierownictwem portal był wypośrodkowany, neutralny a przynajmniej próbował sprawiać takie wrażenie; w praktyce, był kolejnym ośrodkiem PR władzy - patrzcie po tytułach i nastawieniu do wydarzeń. Po tekście o nowym logo (jednym słowem ch...d...i kamieni kupa z firmą Pheno...) następuje faza...właśnie? Też mają dosyć pana wiadomego czy tylko logo im się nie podoba? W każdym razie widać, że próbują odbudować pozycję lidera mediów w Zduńskiej Woli (ezdunska straciła na rzecz "niemieckiego" dziennika i portalu zdunskawola24.pl).

A adeptów dziennikarstwa lokalnego nie widać (bo znając życie proponowane są warunki na zasadzie praktyka i staż, albo "zdobądź doświadczenie w renomowanej firmie" - praca za darmo oczywiście).
Tajemnicą poliszynela jest to, że niektóre media się wymieniają wydarzeniami, newsami i zdjęciami. Każdy uważny czytelnik kilku portali z łatwością to zauważy. I dlatego często jest...nudno.

O gazetce śmieciówce i ich portalu trudno coś pozytywnego napisać oprócz tego, że deklarują wysoki nakład i nie boją się żadnych tematów (he he he). Na ichnim portalu komentarze jakieś takie mikre a dochodzą mnie słuchy, że wielu pisze ale komentarzy nie ma - kolejny cud czy "przypadek"? ;) Bardzo ciekawy i wg mnie wręcz proszący się o reportaż (najlepiej filmowy!) jest stosunek innych mediów do przedstawicieli (a w zasadzie jednego) tej jakże zasłużonej dla obecnej władzy, gazetki.

Portal zdunskawola24.pl poszybował ostro w górę jakościowo a przyznaję, martwiłem się wcześniej o ich obiektywizm. I martwię się dalej ale tylko tym, że szybkość newsów i ich jakość lekko spadła. W każdym razie nadal idzie im nieźle i chyba jeszcze długo będą stanowić pewien wzór (oczywiście z uwzględnieniem zastrzeżeń dotyczących reszty bo jednak wszystkiego na pewno nie napiszą i nie będą chcieli) i pewnie cierpią na to samo, co reszta - brak rąk do pracy i...lokalne powiązania. Czytając newsy z różnych portali często ma się wrażenie, że media się asekurują - wiecie, może jesienią ktoś gdzieś pracę zaproponuje na rzeczniku?

Siewie.tv. Na początku wyglądało, że idą w stronę tematów czysto interwencyjnych (średnio atrakcyjnych dla czytelnika ale budujących pewne zaufanie do mediów) i będą unikać polityki w obawie przed interesami, interesikami i nawalankami politycznymi (tzw. opozycja, powiat, miasto). Dlaczego tzw. opozycja? Opozycja tzw. czyli jak ktoś ładnie napisał, peowsko-pisowska nie ma nic do zaproponowania mieszkańcom, leci na szyldach co pewnie jakość zaprocentuje w wyborach i nawet nie potrafi być opozycją :) Pojawia się pytanie - rozmowy czy stołek? No i siewie stało się takim dziwnym tworem, gdzie raz na ruski rok trafia się ciekawy artykuł, napisany z ikrą i pozbawiony tych samooograniczeń językowo-merytorycznych jak w przypadku innych portali ale za moment przywalą śmieciami w stylu "wypociny i filozofia ludowa zasmuconego gimbusa." Trudno zatem coś tu więcej stwierdzić. Gdyby im się chciało, kto wie...

Na koniec zostawiłem sobie nasze.fm. Do pewnego czasu portal był całkiem OK. Dużo newsów, komentarzy, wypowiedzi. Ale...coś lub ktoś przestawił wajchę. Newsy stały się nudne, do znudzenia epatowano tymi samymi komentarzami przy okazji następnych newsów (!) aby tylko podbudować tezę artykułu. Przestały się ukazywać bardziej krytyczne komentarze - tak, tak. Ale ludzie pamiętają, że wysłali... No i nie mogę nie odnieść wrażenia, że w temacie zduńskowolskim nasze.fm zajęło pozycję klakiera władzy, takiego cichego pomocnika. Zauważcie wysyp różnych newsów, które na logikę nie powinny nigdy się ukazać, bo kogo obchodzi, że po raz n-ty zapowiadają coś, co nigdy nie powstanie albo mamy 3 news, że już za chwilę ruszy budowa skateparku? Mam wrażenie, że portal albo któryś z dziennikarzy "cicho" pomaga obecnej ekipie żeby stwarzać wrażenie ruchu i "budowania." Opinie w newsach są równie ciekawe, dopasowane żeby było wygodnie...władzy. No i tradycyjnie, będąc cyniczny, widzę pływający obok balonik z wielkim napisem: ciekawe czy coś z tego wyjdzie? Rzecznik? Fucha w wyborach? Ale o to należy zapytać dziennikarza(y)...Jak dla mnie poziom nasze.fm drastycznie spadł chociaż na pierwszy rzut oka jest obiektywnie.

Jak zatem żyć? Co czytać? Czego nie oglądać? Jakie napary dla zdrowia robić?
Wybór należy do czytelnika. Polecam pigwę :)

-*- Wiem, że pewnie parę stron pominąłem. Jeśli zapomniałem a uważacie, że warto wspomnieć, napiszcie.
-**- Wszyscy już chyba mają telefon dużurny i go uwypuklają na www ale najlepiej dogadywanie się z autentycznymi mieszkańcami (pamiętajcie, że tzw. listy do redakcji często stanowią wierutną bujdę na resorach a dziennikarze sami wymyślają "pana Zenona z osiedla" żeby a. pokazać, że ktoś ich czyta i kontaktuje się z nimi, b. przeforsować określoną tezę - jeśli chcecie zobaczyć jak mechanizm działa, przeglądajcie to, co dostajecie co czwartek do skrzynek) wychodzi portalowi zdunskawola24.pl.

wtorek, 26 listopada 2013

Tuszonka wyborcza

W powodzi różnych doniesień lokalnych najbardziej smutne są te, o których lokalni politycy szybko zapominają lub udają, że nic się nie zdarzyło. Niestety dla nich, internet jest dość pamiętliwy, tak samo pamiętliwi są niektórzy ludzie dysponujący ulotkami i programami wyborczymi (bez nich nie byłoby tego bloga). Obiecanki cacanki byle tylko zaistnieć i pokazać niemiłą, spoconą twarz w mediach. Palnąć parę banałów, ładnie się uśmiechać i mieć nadzieję, że głupi wyborcy po raz kolejny kupią tuszonkę wyborczą.

Gdyby choć część z obietnic była zrealizowana bylibyśmy nawet nie Uniejowem a na pewno Wrocławiem lub Poznaniem :) Ale laptopy odmaszerowały, inwestorzy są spławiani, za to wszędzie panuje kult marketa i galerianek, tzn. galerii handlowych.

Prymitywny, pogański wręcz kult marketowy doskonale współgra z zafiksowaniem na punkcie rond. Zduńska Wola miastem rond! Jak się rozwijać, to na okrągło, za rączki i w kółeczko. Proszę bardzo, panie Andrzejku. Nie, nie, pan pierwszy panie Piotrusiu. Poślizgamy się na taflach w nowym, wspaniałym ratuszu, tak potrzebnym mieszkańcom jak szampon łysemu.
Do obrazu beznadziei w mieście powinienem dodać wojenki na górze i przekaz dnia - to wina starosty!  

W przyszłym roku natomiast władza będzie bardziej spolegliwa, może nawet komuś chodnik albo drogę zrobi. Rzuci parę złotych ochłapu lub da nagrody urzędnikom a przede wszystkim nauczycielom. Swinskaja tuszonka! Skojarzenie egzotyczne ale przecież jak najbardziej uprawnione :)





Potrzeba monitorowania wykonania budżetu na 2013 zapewne nie spędza snu z powiek prezydentowi chociaż zastrzeżenie RIO jest czytelne, tym bardziej, że:


Wtajemniczeni mówią, że najbardziej nieszczęśliwą osobą w urzędzie oprócz pana Brodzkiego jest pani skarbnik. Ale jest rozwiązanie!

niedziela, 3 listopada 2013

Kwesta czy fiesta?

Czy kwestowanie w tak małym mieście jak Zduńska Wola ma sens? Czy biorący udział w kweście - zbierający datki kwestują szczerze czy jedynie chcą się polansować? W końcu, jak wygląda w kontekście otoczenia (miejsce pochówku naszych bliskich) zachowanie trzymających puszkę? Czy stoisko z balonami i zabawkami na pasażu nastroiło ich tak optymistycznie? Wiadomo, że nowy zarząd towarzystwa przyjaciół naszego miasta musi się poreklamować, szczególnie, że w składzie mamy żurnalistkę ale jeśli tak ma wyglądać ich aktywność (oby nie jedyna a kto wie czy tak się właśnie nie stanie) - może lepiej żeby zaprzestało "działalności"?

http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/2051574,kwesta-na-cmentarzu-w-zdunskiej-woli,id,t.html#352f16491de6bb04,1,3,5

Ktoś powie, chcesz, daj. Nie chcesz, nie daj. Ale nie o to chodzi. Jak słusznie zauważono w komentarzach kwesta byłaby zbędna gdyby np. radni, urzędnicy i prezesi spółek wyłuskaliby z kieszeni po parę złotych (parę w znaczeniu dosłownym oczywiście). Nawet gdyby wydali 20, 50 czy 100 a nawet i 200 zł nie zbiednieliby. Tym razem, że i tak wszyscy się składamy na ich pensje, prawie zawsze całkowicie mało adekwatne do ich nakładu pracy. Gdyby pieniądze, które przeznacza się na bieżącą propagandę w śmieciówce dać muzeum czy stowarzyszeniu albo bezpośrednio na renowację - efekt byłby lepszy a co za tym idzie, więcej dałoby się zrobić.

Jak mawiają zaprzyjaźnione wróble, ciągle są narzekania, że budżet muzeum jest mały i nie da się przeprowadzić wielu inicjatyw. Widać, że łatwiej jest chodzić po prośbie do radnych czy zbierać datki do puszek pośród zubożałego społeczeństwa niż sięgać po środki zewnętrzne i unijne. Ale, ale...miało być tak pięknie. I skansen i "nowa jakość." A jest jak zawsze. Miernie, biernie ale wiernie, zgodnie z linią władzy. Zamiast lansować się po śmieciówkach w akcjach usuwania stacji benzynowej z placu Wolności, pan dyrektor Polkowski powinien sięgać, gdzie na razie...wzrok nie sięga i pisać, pisać, pisać. Samemu - bez pośredników w postaci zewnętrznych firm, jak to robi patron :)

Szczerze mówiąc, wstydziłbym się wychodzić do ludzi z takimi inicjatywami chociaż jestem za odnową zabytków. Znajmy proporcje i jeśli człowiek nie ma co jeść, nie kupujesz mu w prezencie przyczepy kempingowej. Może już czas wrócić do społecznej funkcji radnego - bez żadnych diet?

Istnieje także (przynajmniej na papierze)  nowy program opieki nad zabytkami:

http://www.zdunskawola.pl/portal_new/portal?id=561870

Wśród celów operacyjnych znajdujemy taki:
"10) tworzenie miejsc pracy związanych z opieką nad zabytkami;" albo inny ciekawy:
"12) przygotowanie właścicieli i dysponentów obiektów zabytkowych do wykorzystania w opiece nad zabytkami funduszy strukturalnych Unii Europejskiej:"
"W oparciu o ustawowe cele programu opieki nad zabytkami, informacje o zasobach dziedzictwa kulturowego Zduńskiej Woli oraz o możliwościach i perspektywach rozwoju miasta, sformułowano następujące cele programu opieki nad zabytkami Zduńskiej Woli (na czteroletni okres programowania 2013 – 2016):
- systematyczne realizowanie zadań kompetencyjnych samorządu dotyczących opieki nad zabytkami,
- zahamowanie procesów degradacji zabytków i trwała poprawa stanu ich zachowania,
- uwzględnienie ochrony zabytków, krajobrazu kulturowego oraz dziedzictwa archeologicznego w dokumentach planistycznych i strategicznych miasta,
- wykreowanie atrakcyjnego wizerunku miasta oraz budowanie tożsamości, a także podnoszenie atrakcyjności miasta i wykorzystanie zabytków dla potrzeb społecznych i turystycznych,
- powszechna edukacja w zakresie ochrony dziedzictwa kulturowego w środowisku mieszkańców miasta,
- wspieranie inicjatyw sprzyjających wzrostowi środków finansowych na opiekę nad zabytkami,
- wykorzystanie funduszy krajowych i funduszy strukturalnych unii europejskiej w działaniach samorządu w zakresie opieki nad zabytkami i ochrony zabytków."


 Uważna lektura dokumentu prowadzi do niepokojącego wniosku: nie ma tam nic tak naprawdę nowego czy oryginalnego a przecież zgodnie z koncepcją pana dyrektora Polkowskiego - mówię o planach przedstawianych w mediach, nie o zapisach ;) miało być tak miło, europejsko i nowocześnie. I co?

"Nagradzanie i wyróżnianie przez Prezydenta Miasta właścicieli lub zarządców wyróżniających się obiektów zabytkowych."

"Wykreowanie i rozwój produktu turystyki kulturowej Zduńska Wola wielu kultur poprzez wytyczenie Szlaku Historii i Kultury Żydowskiej oraz organizację cyklicznej imprezy poświęconej kulturze żydowskiej."

"Wydawanie publikacji, folderów oraz wspieranie katalogów, wystaw i innych wydawnictw prezentujących środowisko kulturowe miasta."

"Stosowanie ulg podatkowych z tytułu prowadzonych remontów i restauracji zabytków wpisanych do rejestru zabytków."

"Wypracowanie polityki informacyjnej, służącej szerokiemu upowszechnianiu bieżących informacji o aktualnie ogłaszanych terminach naboru wniosków, Programach Operacyjnych, programach MKiDN i innych możliwościach pozyskiwania środków finansowych na realizację prac remontowych, konserwatorskich i rewitalizację obiektów zabytkowych."

"Systematyczne aplikowanie przez samorząd o środki na remonty i konserwację obiektów zabytkowych oraz całych zespołów w ramach dostępnych programów i funduszy, w tym:
1) Narodowy i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej,
2) Norweski Mechanizm Finansowy,
3) Program Operacyjny Województwa Łódzkiego,
4) Programy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego,
5) Program Operacyjny Kapitał Ludzki,
6) fundusze wojewódzkiego konserwatora zabytków."

Król jest nagi. Tylko kto jest królem?

środa, 11 września 2013

Spad

Jesień. Czas spadów. Spadają z drzew liście, innym włosy z głowy, czas rozmyślań, gnicia i przemijania. W okresie spadów najlepiej chodzić na spacery i spędzać wieczory pod kołdrą czy kocem, z książką lub kimś innym ;) Pan dawny wiceprezydent Jędrzejewski postanowił o sobie przypomnieć (w końcu też jest spadem):





Najlepszy jest tytuł z ezdunska. Przerwał milczenie! A to ci dopiero. Czyżby do tej pory ktoś kneblował mu usta? Ale nie śmiejmy się z człowieka, który się Niedźwieckiemu nie kłaniał :) I jak mawiali złośliwi, doceniał piękno otaczającego świata w urzędzie...Pan dawny wice pochwalił się czego to on nie narobił, m.in.:

"Wśród najważniejszych było doprowadzenie do otworzenia w Zduńskiej Woli restauracji McDonald's, zainicjowanie na dużą skalę odzyskiwania materiałów budowlanych z rozbiórki modernizowanych dróg, projekty przebudowy Klonowej i targowiska miejskiego, budowa Eurocash, odzyskiwanie podatku VAT z tytułu zrealizowanych inwestycji. Jak wyliczał, z tego tytułu do kasy miasta wpłynęło 800 tys. zł.
- Gdy byłem wiceprezydentem, urzędnicy, także pod miom nadzorem byli w stanie sam sporządzać z powodzeniem wnioski o dofinansowanie inwestycji lub projektów i odzyskać podatek VAT. Dlaczego teraz miasto wynajmuje do tego firmy? - pytał Krzysztof Jędrzejewski."

Ostatnie pytanie jest w zasadzie jedynym sensownym, reszta jak i sama konferencja to typowy lans pod publiczkę i mało kto uwierzy, że gość nie będzie dalej chciał zaistnieć w lokalnej polityce. Czy sukcesem jest otworzenie garkuchni objazdowej ze znaną marką? Nie sądzę. Reszta jest równie dyskusyjna, a szczególnym nietaktem jest "podziękowanie" urzędnikom za pracę. Trochę późno. Podejrzewam także, że raczej nikt z urzędników nie tęskni za panem Krzysztofem. Ale przecież prawdziwego faceta poznaje się po tym, jak kończy, czyż nie? Nie wiem zatem czy faktycznie pan Jędrzejewski "przerwał milczenie." 

Raczej powiedział parę banałów a inne sprawy jakoś mu umknęły, np. rozwalenie biura obsługi inwestorów czy jego "prezesowanie" w MPK albo wcześniejsza kariera bankowca :)

Kto może przytulić takiego spada przed wyborami lub jakiej partii będzie kandydatem? W grę wchodzi lokalne porozumienie w sprawie stołków czy inne porozumienie ponad parobkami (raczej z prawa jak głoszą newsy) lub...PiS. Tam ciągle jakieś akcje i ruchawki są a Kolęda pewnie sam nie wie czy już lepiej być za opozycją przeciw Niedźwieckiemu czy może lepiej przeciw wszystkim ku chwale rodziny. PiS nie ma żadnych dobrych kandydatów, ani sensownych, ani rozpoznawalnych. Możliwe, że sięgnięcie po spada i utkanie koalicji z panią Iwaniuk w duecie z radnym Pokorą zagwarantuje im sukces (wg nich). Wg mnie byłby to najgłupszy pomysł PiS. Inne lokalne stowarzyszenie czegoś tam lub porozumienie (gdzie jest sekretarz powiatu?) straciło Jegiera, może chce mieć Jędrzejewskiego? A może to wszystko pic na wodę dla gawiedzi i będą kontrkandydaci wzajemnie się znoszący lub rezerwowi (nie przejdzie młody, wejdzie stary i na odwrót)? Pytania mnożą się jak króliki.

Do kolekcji osób, które będą miały może chrapkę na stołek prezydenta oprócz nazwisk takich jak: Niedźwiecki, Iwaniuk, być może Jegier, wrzucamy Jędrzejewskiego. Oby nikt z wymienionych nie został prezydentem. Szkoda czasu i straconych okazji. Tym bardziej, że Jędrzejewski sprawia wrażenie faceta bez jaj:

"Krzysztof Jędrzejewski domyśla się tylko, że powodem jego odwołania były sprawy personalne „niekoniecznie związane z osobą która przyszła, tylko być może z osobą spoza urzędu”.

Nie pękaj panie wice, powiedz więcej :) 

Cała ta sprawa biorąc pod uwagę niewczesne żale byłego wice wydaje się wstrętna i żałosna. Z pewnością osoby, które zostały zwolnione z urzędu za kadencji wice (jaka była jego rola? brudna czy tylko bawił się w typera?) też mogłyby rzec, że zostały całkowicie zaskoczone i dobrze wykonywały swoją pracę. 

niedziela, 16 czerwca 2013

Sprawozdanie z działalności prezydenta za 2012

Jaki jest koń, każdy widzi. Zmęczony ale uśmiechnięty. Bez pomysłów ale obiecuje. Idzie na przeczekanie a co miesiąc kasa leci. Samochód jest i można brylować. Najgorszy prezydent w dziejach miasta jest człowiekiem być może miłym i być może był dobrym nauczycielem (hłe, hłe). Nie można mu odmówić poczucia humoru chociaż twarz często mu tężeje gdy słyszy słowa krytyki. To ona! Maska! Obdarował nas łaskawca dniami miasta, które oprócz kuriozum w postaci makiety (miś na miarę możliwości) niczym specjalnym się nie zapiszą w historii Zduńskiej Woli. Ale na najbliższej sesji przedstawi sprawozdanie z działalności prezydenta za rok 2012 :)


Sprawozdanie jest pokaźnych rozmiarów i jak nigdy, zadbano o formę. Co z treścią? Najkrócej można napisać: typowy składak posklejany z informacji dostarczonych przez biura. Pewne informacje poszły do sprawozdania, inne wycięto. Jaki był klucz? Domyślam się, że liczbowy. Im więcej słów i liczb, tym lepiej. Poza tym, sprawozdanie nie jest czymś nadzwyczajnym, ale zdarzają się i perełki. W sprawozdaniu Piotr Niedźwiecki chwali się zadaniami, które są powtarzane co roku od lat lub stanowią typowe, klasyczne obowiązki wielu biur. Ze sprawozdania da się odnieść wrażenie, że prozaiczne, pospolite obowiązki są niebywałym sukcesem obecnej ekipy rządzącej (a raczej przeprowadzającej jedną jedynę inwestycję plus droga do podstrefy ŁSSE). Ilość stron ma pewnie stanowić atut na sesji i podczas wyborów, z pewnością części będa wykorzystywane jako materiał agitprop w kampanii. Zobaczcie, ile robimy a psy na nas wieszają- takie było zamierzenie. Efekt? Komiczny.
Ale żeby nie przedłużać i nie nudzić czytelników bloga rozpocznę od...końca:

"Jak wskazuje przedłożone sprawozdanie w 2012 roku realizowano mnogość ważnych zadań Miasta, w tym nowatorskich, które nakładane są na Miasto stosownymi przepisami prawa."

Bingo! Przeskakujemy do początku dokumentu:

"Zakupy i wydatki inwestycyjne realizowane przez przedszkola:
- w Publicznym Przedszkolu Nr 4 rozpoczęto realizację zadania polegającego na wykonaniu nowego ogrodzenia placówki od strony ul. Żeromskiego. Zadanie ukończono w 2013 r.
Całkowity koszt zadania – 87 140 zł.,
- w Publicznym Przedszkolu Nr 2 dokonano zakupów na łączną kwotę 26 000 zł., w tym: zakupiono obierak do warzyw w kwocie 6 000 zł. oraz zakupiono urządzenia na plac zabaw w kwocie 20 000 zł.,
- w Publicznym Przedszkolu Nr 3 zakupiono wyposażenie placu zabaw na kwotę 39 943,02 zł.,
- w Publicznym Przedszkolu Nr 4 dokonano zakupów na łączną kwotę 9 404,22 zł., w tym: zakupiono maszynkę do mielenia mięsa w kwocie 3 684,72 zł. oraz urządzenie na plac zabaw (karuzela) w kwocie 5 719,50 zł.,
- w Publicznym Przedszkolu Nr 5 zakupiono urządzenia na plac zabaw w kwocie 39 999,70 zł.,
- w Publicznym Przedszkolu Nr 6 zakupiono urządzenie (autobus) na plac zabaw w kwocie 5 104,50 zł.,
- w Publicznym Przedszkolu Nr 10 dokonano zakupów na łączną kwotę 20 390,49 zł, w tym: urządzenia na plac zabaw w kwocie 15 000 zł. oraz zmywarkę w kwocie 5 390,49 zł.,
- w Publicznym Przedszkolu Nr 11 zakupiono urządzenia na plac zabaw w kwocie 20 000 zł."

Remonty, renowacje, zabawki, ok. Ale maszynki do mięsa i obieraki do warzyw? Żałosne.
Ciekawe ile zakupiono pluszaków i maszynek do wlewania oleju do głowy głupim urzędasom i politykom?

Wielce wymowne jest stwierdzenie:

"W ramach działań związanych z funduszami zewnętrznymi zrealizowano następujące zadania:
- Rozbudowa ul. Zielonej na odcinku od ul. Dąbrowskiego do ul. Kilińskiego - wniosek o dofinansowanie zadania z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych – Etap II Bezpieczeństwo – Dostępność – Rozwój,
- Przebudowa targowiska miejskiego ul. Mickiewicza 11B - wniosek o dofinansowanie w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, Działanie: Podstawowe usługi dla gospodarki i ludności wiejskiej,
- Internet bez barier szansą na lepsze jutro w Zduńskiej Woli – umowa o dofinansowanie zadania w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka „Dotacje na innowacje”,
- I Festiwal Ekologiczny w Zduńskiej Woli – wniosek o dofinansowanie oraz realizacja zadania przy współudziale środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi,
- Laboratorium ekologiczne - zaprojektowanie i utworzenie eko pracowni w Publicznym Gimnazjum Nr 2 im. św. Alojzego Orione w Zduńskiej Woli – wniosek o dofinansowanie oraz realizacja zadania przy współudziale środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi (realizator Publiczne Gimnazjum Nr 2),
- Zaplanowanie i utworzenie Pracowni Edukacji Ekologicznej przy Szkole Podstawowej Nr 6 w Zduńskiej Woli – wniosek o dofinansowanie oraz realizacja zadania przy współudziale środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi (realizator Szkoła Podstawowa Nr 6),
- Jestem wielki – projekt realizowany we wszystkich szkołach podstawowych z terenu Miasta Zduńska Wola obejmujący indywidualizację nauczania w klasach I-III."

Może coś ominąłem ale czy wszystkie zadania zostały już faktycznie zakończone? Bardzo biednie wygląda działka promocji miasta. Nawet nie biednie, wręcz okrutnie słabo.

Autor a może "zbieracz informacji do dokumentu" nie może się zdecydować, czy coś się zdarzyło, czy dopiero będzie ale najlepiej napisać:

"Na przestrzeni 2012 r. realizowano zadania inwestycyjne, o których mowa niżej:
1) Rewitalizacja Centrum Miasta Zduńska Wola
Zadanie realizowane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2007-2013, Oś Priorytetowa VI. Odnowa obszarów miejskich, Działanie VI.1. Rewitalizacja obszarów problemowych. Wartość całego projektu wynosi 32 411 945,71 zł. Wartość dofinansowania projektu stanowi 11 999 290,14 zł."

"W budynku Ratusza znajdować się będzie: sala widowiskowa na 400 osób, sala kameralna na 150 osób, przestrzeń wystawiennicza, sala wielofunkcyjna, kawiarnia, biuro informacji turystycznej, sala posiedzeń Rady Miasta, klub integracji społecznej, Miejska Świetlica Środowiskowa oraz wieża widokowa z zegarem. Ponadto Ratusz stanowić będzie siedzibę Miejskiego Domu Kultury oraz Urzędu Stanu Cywilnego."

Zrealizowano ale po bliższym spojrzeniu okazuje się, że...

"Przebudowa targowiska miejskiego ul. Mickiewicza w ramach PROW na lata 2007-
2013. W roku 2012 zrealizowano dokumentację projektową na przebudowę targowiska. Realizacja inwestycji planowana jest na lata 2013 - 2015."

Specjalnie pogrubiłem ów frapujący fragment :) Idźmy dalej:

"8) Rozbudowa hali sportowej Szkoły Podstawowej Nr 6
W wyniku zawartej umowy z Romanem Sowińskim prowadzącym firmę F.H.U „Skala” z Żywca w roku 2012 opracowano koncepcję architektoniczną rozbudowy hali sportowej o stałą widownię wraz z oszacowaniem kosztów rozbudowy. Wartość wydatkowanych środków – 6 000,00 zł."


Całkowitym nieporozumieniem, bezczelnością, chamstwem i dziadostwem jest część dotycząca utrzymania dróg a szczególnie fragment:

"6.2.1. Bieżące utrzymanie dróg.
W ramach bieżącego utrzymania dróg podejmowane były działania mające na celu poprawę stanu najbardziej zniszczonych i obciążonych ruchem dróg i ciągów pieszych, a także urządzania dróg w nowych terenach budownictwa mieszkaniowego. Z uwagi na określony zasób środków finansowych realizowane były zadania w tym zakresie wyłącznie na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb. W roku 2012 wydatkowano na ww. zadania kwotę 319 999,02 zł, z czego wykonano:
- remont ulic żużlowych, gruntowych i tłuczniowych jak: Traugutta, Zduńska, Polna, Leszczynowa, Zielonogórska (od linii PKP do Wiśniowej), Olimpijska, Turystyczna, Czeremchy, Orzechowa, Leśna, Cyprysowa, Cedrowa, Kosodrzewiny, Kalinowa, Tischnera, Popiełuszki, Sienkiewicza, Wyszyńskiego, Twardowskiego, Poświatowskiej, Łanowa, Kwiatowa, Żurawia, Braterska, Daleka, Jarzębinowa, Maratońska, Sportowa, Agrestowa, Dębowa, Laskowa, Nowomiejska, Kacza, Kwiatowa, Strzelecka, Wspólna.Wykonawca: PPHU DROCHOD ze Zduńskiej Woli;"

Dwa razy ta sama ulica wymieniona. Szumna nazwa: remont. A rzeczywistość skrzeczy: przejazd walcem raz czy dwa razy do roku :)
Dalej jest o zimowym utrzymaniu dróg. Jak było naprawdę, wiemy doskonale sami. Zdjęcia zamieszczałem w cyklu Zima wokół nas.

Ale urzędasy o siebie dbają. Część im poświęcona zajmuje naprawdę sporo. Jak nigdzie indziej. Sukces!

"W zakresie administrowania budynkami i lokalami Urzędu przeprowadzono następujące  prace remontowe:
- dokonano naprawy tynków zewnętrznych wraz z malowaniem elewacji budynku nr 4 Urzędu za kwotę 23 699,24 zł;
- wykonano remont 3 pomieszczeń i przedsionka w budynku nr 4, użytkowanych przez Biuro Dochodów poprzez odgrzybienie, wykonanie posadzek cementowych w miejsce podłóg z drewnianych desek ułożonych na legarach wraz z wykonaniem izolacji przeciwwilgociowych i cieplnych oraz zagruntowanie i malowanie ścian za cenę 16 234,88 zł;
- wymieniono stolarkę otworową okienną w pomieszczeniach zajmowanych przez Biura: Edukacji, Kultury i Sportu (5 okien), Gospodarki Lokalowej (1 okno) oraz Finansowo-Budżetowe (1 okno) za cenę 11.847,94 zł. (rozliczenie za wykonane prace remontowe pomiędzy Miastem, a wynajmującą pomieszczenia Parafią pw. WNMP w Zduńskiej Woli nastąpiło poprzez potrącenie z tytułu czynszu za wynajem);
- naprawiono murowane ogrodzenie na wewnętrznym parkingu Urzędu za kwotę 7 614,82 zł.;
- wykonano prace malarskie w pomieszczeniach zajmowanych przez: Sekretarza Miasta, Doradcę Prezydenta, Biuro Gospodarki Nieruchomościami (pok. 415, 416 i 421), Biuro Informatyki (pok. 204), Samodzielne Stanowisko ds. Kadr (pok. 205), Biuro Rozwoju i Inwestycji (pok. 301 i 303);
- wykonano malowanie korytarzy i klatki schodowej w budynku nr 2, holu wejściowego w budynku nr 1 oraz holu wejściowego w budynku nr 3;
- wykonano remont 2 pomieszczeń, korytarza i klatki schodowej, znajdujących się na piętrze budynku nr 1 (wejście od strony USC);
- wymieniono meble w pomieszczeniu Samodzielnego Stanowiska ds. Kadr (pok. 205) oraz wyposażono Biuro Rozwoju i Inwestycji (pok. 303) w 2 duże regały przesuwne;
- odnowiono 36 krzeseł w Sali Ślubów Urzędu Stanu Cywilnego poprzez wykonanie nowych obić tapicerskich;
- zakupiono meble kuchenne, stoły oraz krzesła w celu wyposażenia pomieszczenia socjalnego dla pracowników Urzędu Miasta Zduńska Wola;
- zamontowano żaluzje pionowe w pok. nr 113 i 114 w celu poprawy warunków pracy."

Pracowity rok miał nasz prezydent, czyż nie? Jak on znajduje czas na chodzenie po rupiecie i uczestnictwo w życiu towarzyskim miasta? Imponujące!


czwartek, 21 lutego 2013

Zduńskowolska piramida

Co tam aquapark albo jakaś geotermia. Lepiej od razu rozpocząć kolosalne roboty ziemne z wykorzystaniem mieszkańców. Zbudujmy sobie piramidę!

Ekstra PR w twoim domu a inne informatory

Gazetka z programem od pewnego czasu jest dostarczana do domów. Jak mawiają, cała propaganda sukcesu całą dobę :) Od momentu zmiany właściciela portalu Ezdunska gazetka Extra powielała często te same materiały a system moderacji komentarzy na portalu jest poniżej wszelkiej krytyki. Mówiąc krótko, cienizna i lipa. Dzisiaj tak się złożyło, że otrzymałem w pakiecie gazetkę promocyjną Extra z gazetką SM Lokator, "Informator Lokator", numer grudniowy. Bardzo pouczająca lektura, najpierw Extra, potem informator Lokatora. Nowa Extra jest już na stronie, jeśli chcecie zajrzyjcie:

http://ezdunska.pl/files/pdf/zdunska174.pdf

Wspięli się na szczyty dla wielu niedostępne ;) Z gazetki wręcz wylewa się wazelina. Na drugiej stronie jest tekst niejakiego P.M., rzut oka w skład redakcji przynosi mi Pawła Martyniuka (osobiście wstydziłbym się pisać takie teksty) tym bardziej, że są one mocno dyskusyjne. P.M. pisze tak, tytuł "Odblokują Karsznice":

"Prezydent Piotr Niedźwiecki może być zadowolony. Wreszcie starosta Wojciech Rychlik przestał upierać się przy swojej nierealnej wersji budowy łącznika z S-8. Pomysł Rychlika był od początku chybiony - nie było na to pieniędzy. Ale ten pewnie chciał przypodobać się wyborcom. W porę włączył się prezydent. Jest szansa, by kasa popłynęła na dokumentację, która nie jest tania.

- Przyznaje ją ministerstwo, ale tam w Warszawie brakuje naszego człowieka - ubolewa Niedźwiecki. - To jednak obiecujący początek. Zadbamy o to, by się udało."

A dalej jest równie ciekawie:

"Jest okazja do porozumienia. Niech łącznik do S8 połączy nie tylko drogi, ale także umysły, a Święta Bożego Narodzenia przyniosą wiele życzliwości i chęci do współpracy."

Gdyby ktoś nie pamiętał i był mocno wstrząśnięty i niekoniecznie zmieszany to nie starosta szuka ciągle pretensji i dziury w całym.

Ów "redaktor" z pewnością zasłużył na zduńskowolską wersję dziennikarskiej antynagrody.

Od strony 9 do 16 mamy potężny zastrzyk "sukcesów" prezydenta i obecnej ekipy rządzącej miastem w biuletynie miasta Zduńska Wola. Jest i kronika rewitalizacji i wywiad z prezydentem pod tytułem "Żeby była w mieście praca, kultura i wypoczynek", jest zdjęcie ze znanym przedsiębiorcą lokalnym (sądy!), asfalty, ulice, gładkość do ŁSSE (na marginesie jest to podstrefa), a nawet rozmowa z "silną kobietą" Bryl- Szlagowską.

Powiem szczerze, że cały numer Extra jak i biuletyn (zwykle takie biuletyny służą chwaleniu się) pobił wszelkie możliwe rekordy. A podejrzewam, że dopiero się rozkręcają, w końcu niedługo wybory (trzeba urabiać publikę). Już teraz gazetka powinna służyć jednemu, może dwóm zacnym celom, przyda się mieszkańcom :)

#####

Dla odmiany informator Lokatora jest...informacyjny (cóż za zaskoczenie, nieprawdaż?) i mamy tekst o lawinie podwyżek w 2013. Mieszkańcy Zduńskiej Woli zapłacą więcej za wodę, ścieki, śmieci i ciepło oraz podatki od nieruchomości i środków transportu. Na stronie 3 napisano:

"Podwyżkę zaproponował Andrzej Aleksandrowicz, prezes MPWiK, który podczas obrad ostatniej sesji Rady Miasta wyjaśnił, że wzrost cen jest związany z inflacją i z inwestycjami, które prowadzi przedsiębiorstwo." Na stronie 4 przy okazji rozmowy z Romanem Krzyżańskim, zastępcą prezesa SM Lokator odnośnie ustawy śmieciowiej pada ważne stwierdzenie:

"Przypomnę, że firmy wywozowe zarabiają na różnicy pomiędzy tym, co płacą "producenci śmieci", a tym, co muszą zapłacić wysypisku za ich przyjęcie. Ich dodatkowy przychód to sprzedaż szkła, makulatury, plastiku. Docierają do nas jednak informacje, że Miasto chce ustalić wysokość opłaty za wywóz śmieci w wysokości 10- 12 zł od osoby przy segregacji oraz ok. 20 zł dla śmieci nie segregowanych. Byłaby to znaczna podwyżka w stosunku do cen obecnych."