poniedziałek, 22 sierpnia 2016
Krótko o sytuacji
niedziela, 5 stycznia 2014
Ankieta w sprawie MOF
Badanie miało pomóc w poznaniu opinii mieszkańców i w stworzeniu na jej podstawie założeń do Planu Rozwoju Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Zduńska Wola Karsznice. Ankiety z mieszkańcami przeprowadzane były w ramach projektu związanego z wyznaczeniem i zagospodarowaniem obszaru o charakterze transportowo – przemysłowym."
Najwięcej było respondentów z wykształceniem średnim (155 osób) następnie z podstawowym, (151 osób) i kolejno z wyższym (132 osoby) oraz z zawodowym (75 osób). Ponad 30% (287) respondentów nie określiło swojego wykształcenia w metryczce.
Jeśli chodzi o miejsce zamieszkania osób biorących udział w badaniu to zdecydowanie najwięcej było mieszkańców Zduńskiej Woli (440 osób, z osiedla Karsznice 18 osób), następnie zamieszkałych w Szadku (22 osoby), w Łasku (15 osób), Zapolicach (14 osób), Sędziejowicach (10 osób) i w Sieradzu (9 osób) oraz 30 osób zamieszkałych w innych mniejszych okolicznych miejscowościach. W 242 przypadkach osoby nie określiły swojego miejsca zamieszkania."
wtorek, 10 września 2013
Szlak Niedźwieckiego
niedziela, 2 czerwca 2013
Zrównoważony rozwój
czwartek, 30 maja 2013
Czas na referendum
http://pozduni.blogspot.com/2013/05/a-moze-juz-czas.html
następnie Prokrastynator:
http://prokrastynator-perfekcjonista.blogspot.com/2013/05/zgaduj-zgadula-kategoria-koo-historii.html
Referendum zostało zaplanowane na …(data)… Liczymy, że wynik głosowania okaże się pomyślny i ...(przymiotnik opisujący prezydenta)... zostanie odwołany z funkcji.
Odnosząc się do działalności prezydenta należy podkreślić, że za czasu jego urzędowania zaniechano realizacji projektów o dużym znaczeniu społecznym - tj. budowy dróg, chodników, renowacji starych kamienic, doprowadzenia kanalizacji. Pilniejszym projektem …(nazwa inwestycji i jej opis)..., której koszt budowy wyniesie kilkanaście milionów złotych. Konserwacja obiektu ma wynieść około miliona złotych rocznie. To są bardzo duże pieniądze. Pomysł, podjęty wbrew woli mieszkańców, nie powinien ujrzeć światła dziennego."
"Radny Sławomir Brodzki
W dniu 26.VI.2008 r. na XXII sesji Rady Miasta złożyłem następującą interpelację: W imieniu wyborców i swoim własnym interpeluję o odpowiedź na pyt.: czy jest prawdą, ze osoby zbierające podpisy w sprawie zwołania referendum o odwołanie prezydenta miasta, w tym radny p. Piotr Niedźwiecki, pełnomocnik komitetu referendalnego są wynagradzane przez osobę prywatną - senatora Marka Trzcińskiego. W dniu 10 lipca otrzymałem pismo od prezydenta miasta, informujące mnie, że w dniu 7 lipca wystosował pismo do senatora M. Trzcińskiego z prośbą o odpowiedź na interpelację. Minęło od tej pory 143 dni i odpowiedzi nie ma. Dlatego w imieniu Klubu Radnych Stowarzyszenia Ponad Podziałami „Razem”, w imieniu wyborców i swoim własnym interpeluję ponownie o odpowiedź: czy jest prawdą, że osoby, które zbierały podpisy w sprawie zwołania referendum o odwołanie prezydenta miasta, w tym radny RM p. Piotr Niedźwiecki, pełnomocnik komitetu referendalnego, były opłacane przez osobę prywatną – senatora Rzeczypospolitej Polskiej Marka Trzcińskiego."
Może będę brutalny ale to wszystko jak na razie to pic na wodę, fotomontaż i zabawy słowne dla dzieci czy ciężko pracującego ludu miasta Zduńska Wola...Konferencje, rozmowy w telewizji, wywiady i interpelacje. A czas mija. Bezrobocie rośnie, tracimy szanse na rozwój, ludzie uciekają, marazm i beznadzieja.
Potrzebna jest trzecia siła, nie związana z PiS ani z PO. I nie jest to P3 :) Nie wierzę również w "odrzuty", czyli różne ruchy i stowarzyszenia z nazwiskami znanymi w mieście, zasłużonymi, ktoś powie, a ja napiszę, że może kiedyś. Obecnie, czas wszystkich wymienionych się skończył. Potrzeba młodej krwi, Zduńskowolaka z krwi i kości, urodzonego w mieście, znającego realia i mogącego skutecznie współpracować z gminą, powiatem i sąsiadami. Obojętnie, od wyniku przyszłych wyborów parlamentarnych, człowieka z wizją. Nie, z ładnym i drogim zegarkiem ;) Tacy ludzie są, istnieją, czekają na swoją szansę.
niedziela, 31 marca 2013
Życzenia
Korzystając z okazji chciałbym uhonorować tych, którym się nadal chce i pisać i komentować i działać na rzecz miasta, w tym Prokrastynatora, odznaczeniem Zasłużony dla Demokracji Lokalnej:
poniedziałek, 25 marca 2013
Strategia rozwoju Sieradza
http://zdunska24.blogspot.com/2013/02/ulgi-dla-inwestorow-strategia-miasta.html
A. Pobudzanie aktywności i współdziałania organizacji pozarządowych działających na terenie Sieradza.
Publikacje takie, gdyby zapewnić jeszcze element społecznej partycypacji (np. w przypadku sieradzkiej książki kucharskiej można zebrać lokalne produkty i specjały), mogą przyczynić się do wzmocnienia świadomości lokalnych więzi społecznych."
- reinwestycjach dotychczasowych inwestorów,
- wspieraniu nowych przedsiębiorstw,
- wspieraniu kooperacji gospodarczej,
- rozwoju infrastruktury umożliwiającej rozwój przedsiębiorczości,
- rozwoju edukacji zaspokajającej potrzeby gospodarki,
- pozyskaniu znaczących inwestorów dla realizacji spektakularnych przedsięwzięć gospodarczych."
piątek, 22 lutego 2013
Cel istnienia Zduńskiej Woli
http://prokrastynator-perfekcjonista.blogspot.com/2013/02/zaslepienie-lokalny-patriotyzm.html
http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/1088985,zdunska-wola-i-sieradz-dwumiastem,id,t.html
Wymowne:
"Hasło stworzenia miniaglomeracji, czyli dwumiasta, które na przykład wspólnie przyciągałoby inwestorów, rzucił prezydent Sieradza Jacek Walczak. Prezydent Zduńskiej Woli Piotr Niedźwiecki mówi, że jest otwarty na współpracę i czeka na konkrety."
Sięgam po publikację "Województwo sieradzkie. Zarys dziejów, obraz współczesny i perspektywy rozwoju" z 1980 roku, wydaną przez urząd wojewódzki w Sieradzu przy współpracy z uniwersytetem łódzkim. Na stronie 355 znajduje się model struktury i związków przestrzennych województwa sieradzkiego:
Na stronie 362 znajdziemy kilka wniosków sformułowanych i przedstawionych wojewódzkiej radzie narodowej w Sieradzu w 1976 roku. Interesujący jest wniosek drugi:
"Obszar planistyczny Łódzkiej Aglomeracji Miejskiej na jej zachodnim kierunku należy zweryfikować poprzez wyłączenie z jej granic miasta i gminy Zduńska Wola."
A dlaczego tak zależało ówczesnym władzom na wyłączeniu naszego miasta z zasięgu oddziaływania Łodzi? Odpowiedzi na to pytanie udziela tabelka ze strony 364, gdzie Zduńska Wola jest określona jako "miasto pomocnicze miasta wojewódzkiego."
W naszym interesie jest szukanie konkretnych i niepowtarzalnych inwestorów i dopiero później budowanie relacji partnerskich z sąsiadem, Sieradzem. Partnerskich, nie- stosunków na pograniczu patron- wykonawca.
czwartek, 21 lutego 2013
Sieradz a Zduńska Wola
Przysłowiowa niechęć jednych mieszkańców do drugich datuje się od bardzo dawna. Wskazywane są różne przyczyny, w tym historyczne czy gospodarcze. "Kołtuny" z Sieradzewa kontra "webry" ze Zduńskiej mają ze sobą na pieńku od lat. Gdyby poszukać głębiej okaże się, że wspomniana niechęć ma solidne podstawy źródłowe. Wystarczy zobaczyć jak rozwijało się dawne województwo sieradzkie kosztem Zduńskiej Woli a w przekazach źródłowych dotyczących początków naszego miasta znaleźć można wymowny zapis o "prośbie" mieszkańców Sieradza aby nie lokować Zduńskiej Woli. Powodem oficjalnym miały być względy...higieniczne.
Wracając do bliższych nam czasów nietrudno zauważyć, że Sieradz wyprzedził Zduńską Wolę o kilka prędkości pod względem pozyskiwania wartościowych (podkreślam!) inwestorów i nawet pod względem bycia centrum regionu. Centrum kulturalnym (bardzo ciekawe spotkania z autorami książek w bibliotece, imprezy, w tym promocyjne) i czysto urzędowym. Zresztą, od kilku lat lepiej jechać na "dni" do Warty niż czekać na trzeciorzędny garnitur przyśpiewkowy w Zduńskiej Woli...
Sieradz wyprzedza Zduńską także pod względem kultury urzędniczej (partyjnej nie sądzę). Przykład dał mi kolega, który starał się o pracę w kilku miejscach dawnego województwa sieradzkiego. W Zduńskiej Woli nawet nie raczyli odpisać a w Sieradzu przyszły oficjalne pisma ze stempelkami i "wicie, rozumicie ale na razie bryndza". Powiecie, żadna nowość, władze mają obowiązek odpisywać na pisma, niejako urzędowo. W internecie można poczytać jak wnerwieni obywatele składali skargi czy sprawy kończyły się w sądach administracyjnych przegranymi urzędów czy grzywnami (chodzi głównie o tak zwaną informację publiczną). Warto jednak podkreślić sam fakt.












