Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PiS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PiS. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 października 2016

Medialne kliki, trwanie w bezsensie i łup go po kieszeni

Wielkiej gry ciąg dalszy:

http://www.nasze.fm/news,23260

http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/sekretarz-miasta-zrezygnowala,3890916,art,t,id,tm.html#plus

Czyżby to miały być przygotowania przed spektakularnym odejściem najgorszego prezydenta w dziejach naszego miasta? Albo inaczej, przed jego wymuszonym przez okoliczności przyrody odwołaniem :)


Wiadomym jest, że pan Niedźwiecki sam nie zrezygnuje, nawet gdyby zmusiły go do tego względy zdrowotne czy jakiekolwiek inne. Widać jednak, że ostatnia inicjatywa radnych wstrząsnęła nim do głębi (rypnęło po kieszeni, co?), zadziwiła i zdenerwowała...a przecież, nie tak miało być! Po panu Leśniczaku następni czekają do dogadania (PO):


"Przede wszystkim nie byliśmy zwolennikami podnoszenia awansem pensji panu prezydentowi do maksymalnej, na początku kadencji. Uważaliśmy, że to był ruch zdecydowanie przedwczesny i zdecydowanie lepiej było to zrobić po jakimś czasie, oceniając wyniki jego pracy. Natomiast głównym powodem było to, że odczytujemy ten dzisiejszy projekt uchwały, jako kolejną odsłonę wojny zduńskowolsko - zduńskowolskiej. Jest ewidentne, że jest to zemsta Prawa i Sprawiedliwości za to, że koalicja w mieście została zerwana. I jest to przede wszystkim działanie nie służące miastu. Ja pominę fakt, że z wieloma zarzutami można się było zgodzić i w trakcie sesji podnosiliśmy to wielokrotnie. Dlatego postanowiliśmy nie brać w tym udziału - skomentował uchwałę Konrad Pokora, radny PO."
Taka nowoczesna opozycja obrotowa ale czemu się dziwić? To tylko PO a może peło...Czuję, że gdybyśmy pogrzebali mocniej, okazałoby się, że PO jest w "cichej koalicji" z prezydentem.

Biorąc od uwagę obecny układ jego nawoływania "oko za oko itd." z przewodniczącym rady miasta są co najmniej żałosne. Nic nie może zrobić, co najwyżej skłócać ludzi. Niestety dla niego, antypis jest słaby i jeszcze przez co najmniej rok taki będzie. Inna sprawa, że PiS w Zduńskiej Woli jest cieniutki jak niteczka i przez pewien czas współpracował z geniuszem zarządzania. I dlatego uważam, że oprócz Niedźwieckiego powinna odejść CAŁA OBECNA RADA MIASTA.

Prezydent (jeszcze) Niedźwiecki nie zasługuje nawet na 1500 netto wynagrodzenia za zmarnowane ładnych kilka lat w mieście i żadne zabiegi pijarowe, miliony konferencji, zapowiedzi, jazdy antypisowskie i fani na fejsbuku o inteligencji karpia nie zmienią sytuacji prostej jak kijek wujaszka: Niedźwiecki został sam. Owszem, może ciągnąć rozmaite hocki klocki, w końcu już parę razy dowiódł, że jest całkiem zręcznym graczem politycznym (lub uważnie słucha kogoś, jak kto woli), ale koniec będzie jedynie słuszny i prawidłowy. Pozostało mu odejście z honorem na emeryturę lub trwanie i odejście bez honoru. Obstawiam drugą opcję. Taki lajf i taki człek.

A skoro w tytule pojawiły się media, kamyczek do ich ogródka. Cenzura komentarzy i obrona obecnego prezydenta ma sens w waszym przypadku bo cynicznie rzecz ujmując, prawie każdy temat z prezydentem Niedźwieckim jest kopalnią komentarzy, klików i odsłon (w 3/4 krytycznych).

Ale inny prezydent również będzie dla mediów doskonały. Dlaczego? Proste. Będzie się więcej działo w mieście i w końcu mieszkańcy COŚ z tego będą mieć a nie tylko wstyd i żal za uciekającym Sieradzem w pakiecie...

http://sieradz.com.pl/wiadomosci/sieradz/7371,sieradz-wzorem-dla-zdunskiej-woli.html

Nie piszę o który portal chodzi bo większość doskonale wie.

czwartek, 29 września 2016

Zduńskowolska gra o stołek

Jedno wydarzenie wywołało przewrót polityczny w Zduńskiej Woli. Do tej pory lokalne struktury PiS były. Tak, były. W różnych miejscach. Nic więcej nie napiszę bo wiadomo o co chodzi...Nagle, okazało się, że prezydent jest już niedobry. A Niedźwiecki cwanie zagrał odwołując C. Rybkę

http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/czeslaw-rybka-odwolany-ze-stanowiska-wiceprezydenta,3861440,art,t,id,tm.html i zacznie teraz grać antypisem budując lub próbując budować szeroką koalicję, do której wejdzie PO, wieczna opozycja, nieopozycyjna, wstrzymująca się oraz inni, w tym inicjator zbierania podpisów. Już nie potrzeba zbierać, panie Leśniczak?

http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/zmiana-w-radzie-nadzorczej-mpwik,3872416,art,t,id,tm.html#plus "Do rady Nadzorczej weszli: Ewelina Gajek, Henryk Leśniczak i Krzysztof Ciesielski." W tym momencie Leśniczak nieodwołalnie i całkowicie wyautował się z lokalnej polityki i przestanie być postrzegany jako ktoś poważny. Ale pewnie mu nie zależy. Ciekawe jak się czują ci co złożyli swoje autografy? Głęboki niesmak. Czuję, że sprawa referendum nie jest jeszcze załatwiona. Być może go nie będzie ale przyszłość prezydenta Niedźwieckiego jawi się nad wyraz mrocznie. Z prostej przyczyny. Widać, że PiS zaczyna myśleć, bo za chwilę radnych klubu może być mniej.



Do tej pory PiS nie był zainteresowany referendum. Wygodna sytuacja. Mamy sporo ale nie wszystko. Gdy coś idzie nie tak, zwalamy na głównego prezydenta. A tak, bez referendum, z komisarzem mamy pełnię władzy i...pełnię odpowiedzialności. Jest ryzyko. Szczególnie jeśli chcemy w kolejnych wyborach wystawić swojego kandydata i go nie spalić przedwcześnie. Dość logiczne, ale tylko do momentu gdy sobie uświadomimy kto chce lub ma ochotę kandydować. 

Z pewnością ktoś z PO, niekoniecznie H. Iwaniuk, może P. Szewczyk? SLD się już wyautował robiąc prezent pretendentowi. Z pewnością A. Brodzki skorzysta z okazji. Pomimo wyciszenia (stołek w Łodzi!) z pewnością będzie chciał budować ekipę I. Krześnicki, który dużo stracił wizerunkowo i wzmocni tym samym A. Brodzkiego. Być może dojdą i inni, znani wcześniej, aby odbierać innym głosy. Wśród samego PiS da się zauważyć brak lidera i kilka grup w grupie. Ciekawe czy C. Rybka ma ochotę kandydować a może i W. Gwiazda też ma parcie na stołek prezydenta? Czuję, że ostatni "kop w górę" zwiastuje problemy dla niektórych i odbędzie się wielkie czyszczenie...Dodajmy do tego kogoś namaszczonego przez znanego lokalnego przedsiębiorcę oraz obecnego prezydenta - jeśli nie wejdzie komisarz, wtedy skończy w niesławie, na co się od dawna zanosi.

Swojego kandydata wystawi także i Kukiz'15, widać po zaangażowaniu ostatnio w lokalne sprawy, co się chwali.
Wracając do rzeczy i referendum. PiS powinien przemyśleć sprawę bo druga taka okazja "obalenia wodza" już się nie powtórzy, nie ma co się oszukiwać. Tak samo jak okazja darmowego przejęcia pełni władzy, spółek itd. ALE JEŚLI BĘDZIE JAK TERAZ, wyborcy się ponownie rozczarują. GDYBY JEDNAK wszedł komisarz (być może i C. Rybka) i ruszono by do przodu parę kwestii ważnych dla mieszkańców, kolejne wybory wygrywa kandydat PiS, nawet bez budowania koalicji. A jak będzie? Niedługo się okaże.




A gdzie w tym wszystkim mieszkańcy? Sami sobie odpowiedzcie na pytanie.

sobota, 31 października 2015

Wybory

Wybory i po wyborach. Jak wynik wyborów przełoży się na rzeczywistość w naszym mieście? Pewnie nijak, chyba, że ktoś zostanie ministrem albo będzie chodził za inwestorem, strefą czy w jakikolwiek sposób będzie wpływał na rozwój Zduńskiej Woli. Bądźmy realistami, jeśli polepszy się wyżej, kiedyś polepszy się i niżej. 



W mieście cisza, przerywana od czasu do czasu piłeczkami, raz wrzucają w stronę prezia, innym razem atakują kogoś innego (ostatnia kampania śmieciówki, która coś tam odjęła głosów PiS ale bez przesady); z pewnością "dobrodziej" miasta nie powiedział ostatniego słowa. Wybudowano nikomu niepotrzebne rondo, jest dobrze a będzie z pewnością jeszcze lepiej (niektórym), były przemowy, obchody i święta. Jak to w życiu bywa. 

Jeżeli nie ma się czym pochwalić, należy zrobić konferencję o "stanie gotowości": przygotujemy, zrobimy, za chwilkę będzie, prawie się udało. Cieszy, że pozyskiwane są środki. Szkoda, że nadal mało i często bez głębszej refleksji. Oby bardziej dbano o estetykę miasta bo z tym jest niestety różnie...A wiadomo - wizytówką miasta są nie tylko budowle, ulice czy obywatele ale także i czystość w miejscach publicznych. 

Wracając do wyborów. PSL ledwo ledwo weszło - szkoda, lepiej byłoby gdyby zamiast nich wszedł Korwin (a na pewno ciekawiej), wynik lewicy cieszy, Nowoczesnej mniej - w zestawieniu z wynikiem PO widać, że nadal jest masa ludzi ogłupionych albo po prostu beneficjentów tamtego układu (jak kto woli). Te podziały są głębokie i możliwe, że blizny zostaną. 

Kukiz ostro finiszował ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że przeputał poparcie (a mógł więcej zabrać i PO i Nowoczesnej i innym!) - dobrze, że w ogóle weszli. Wynik PiS prawdopodobnie mógłby być lepszy (albo był, kto wie...) a PO zasłużyła na jeszcze mniej procentów (uczciwie patrząc na maksymalnie 12-15% biorąc pod uwagę uwarunkowania w urzędach i ogłupienie "nowoczesnych z wielkich miast" - tępych i zarozumiałych ludzi odżegnujących się od własnych korzeni; wiek nie gra roli tutaj). Korwin się niestety skończył i jedyny ratunek to podziękowanie Januszowi i wysłanie go na emeryturę. No chyba, że partie lubią być przystawkami i chcą zostać zjedzone przez PiS :) 

A konstytucję przydałoby się zmienić, podobnie jak odkomuszyć i odliberalizować MSZ, służby specjalne i media. PO jest na prostej drodze do zniknięcia (resztki przejdą do Nowoczesnej, Lewicy i PiS), czego im serdecznie życzę - najgorsza i najbardziej szkodliwa dla Polski opcja polityczna, jaka powstała po 1989 roku...

Jeszcze raz rzut okiem na lokalne podwórko. Kandydaci lokalni byli słabi ale takie są uwarunkowania partyjne. Cieszy niezły wynik Korwina i słabiutki pani Gzik (nędzny nawet, biorąc pod uwagę całość kampanii). Kij ma dwa końce i dużo osób przejrzało na oczy w ostatnich dniach, czym jest tak naprawdę śmieciówka...W takich sytuacjach pojawia się pytanie, czy głosować na swoich czy na spadochroniarzy. Cóż, wybór jest trudny. Ale w tych wyborach chodziło głównie o oderwanie PO od koryta - zresztą, co "swoi" mogą zrobić bez wsparcia partyjnej machiny i znajomości? Niedużo. Tak, panie Ireneuszu, mógł pan startować od Kukiza :)

czwartek, 13 sierpnia 2015

Ratusz, retusz czy bomba z opóźnionym zapłonem?

Już za chwileczkę, już za momencik, nowy dyrektor będzie się w ra(e)tuszu kręcił. Kręcił się będzie razem z nami. Czy wszystkie buzie są roześmiane?

http://ezdunska.pl/index.php/wiadomosci-aktualnosci/6075-dyrektor-ziba-gzik-rezygnuje

http://www.nasze.fm/news,19426

"Widz 2015-08-12 21:26:09 10 1 Zastanawiam sie nad jednym. Dlaczego zmieniaja sie dyrektorzy w tej placówce a nie pracownicy którzy nic nie wnoszą w kulture Naszego miasta. Ludzie którzy siedza na stołkach od kilku lat i tylko pchaja kase własna kieszeń. Przeciez ratusz miał być wielkim ośrodkiem kulturalnym imprez koncerty co miesiąc wystepy kabarety kino itp. a Mamy? Trzeba samemu na to odpowiedzieć nie zapominajac ze za to są odpowiedzialne osoby t.j. pani Sychniak pan Warzyniak itp."

http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/jolanta-zieba-gzik-nie-bedzie-juz-dyrektorem-miejskiego,3477363,art,t,id,tm.html

"Nie wystarczy "być" (gość)

 Dramat tej pani to ona sama.Zamiast siedzieć w szkole w świetlicy zachciało się bywać na "salonach PO".,udawać kogoś kim się nie jest,próbować zaistnieć w po lityce,zmieniać partie i kluby.Ktoś pompował to głupie dziewcze,a ono myślało,że jest "wielkie".Pani Jolu niestety uroda nie idzie w parze z rozumem i pora do nauki nawet na stare lata i na bezrobocie."

Kultura na wyższy poziom, liczne atrakcje, ofiara politycznych wojen, wszystkie te sformułowania nie mogą przykryć smutnej prawdy. Pani się nie sprawdziła ale żaden polityczny mianowaniec-chowaniec nie sprawdziłby się na takim stanowisku. Gazetka skrzynkowo-śmieciówkowa już wylewa łzy i opisuje kulisy. I właśnie dlatego, pomimo marazmu, warto jednak było zmienić radnych - dowiadujemy się o rozmaitych "smaczkach". 

Np., że były senator Marek Trzciński doprowadził do realizacji i "zadbał o finansowanie." Albo, że żonie prezydenta Niedźwieckiego (nie święci garnki lepią!) nie podobały się: kolor ręczników papierowych w łazienkach, wystrój ra(e)tusza, wieszanie plakatów czy ustawienie krzeseł w foyer... Zawsze jakaś nowość w sterowaniu z tylnego siedzenia :) Szkoda, że my wszyscy płacimy za rozmaite fanaberie. Głosują w dużej mierze starsi, którzy nie martwią się pracą więc wybrali "piękny obiekt kulturalny", na który nie było pomysłu i nadal NIE MA. Wątpię, żeby nowy dyrektor coś zmienił.

Oby nowym dyrektorem nie został kolejny belfer. Belfry na urzędach to wielkie zło i trzeba w końcu skończyć z fikcją "menedżerowania" wszystkowiedzących nauczycieli powsadzanych na stołki. A w Zduńskiej Woli fikcja belferska urzędowa została podniesiona do rangi sztuki wyzwolonej.

W śmieciówce płaczą, że radni PiS podnieśli wynagrodzenie nowemu-staremu prezydentowi (istotnie, skandaliczna sprawa i chamówa!) ale już słowem się nie zająkną o zarobkach w MDK. Może napiszecie, ile zarabiała była (na szczęście już) pani dyrektor albo przedstawicie zarobki "zaufanych" psiapsiółek w zestawieniu ze zwykłymi pracownikami? Wiem, nie napiszecie. W końcu, służebna rola prasy nadal w cenie.

Są także i pozytywy. Rozebrano szalet, za chwilę pewnie zniknie stacja benzynowa, może jakąś drogę wyremontują, machną rondo w miejscu, które mogłoby być parkingiem. Rozwijamy się!

Powstają nowe cudactwa, szkaradzieństwa tudzież organizacje:

https://andrzejabramowicz.wordpress.com/2015/08/11/wojna-o-stolki/#more-1968


wtorek, 30 czerwca 2015

Pycha kroczy przed upadkiem

Zduńska Wola miastem lipy! Wszędzie pachnie lipą! Rano, wieczorem, w weekend i w tygodniu da się nazwać miasto Krainą Wyrzuconych Piersiówek Leżących na Trawniku...Ogólnie, chadzając piechotą po mieście (centrum!) widać straszny syf (o różnych porach).

Wypada zacząć od sukcesów chociaż nie wolno się śpieszyć z ich głoszeniem (u nas różnie bywa z inwestycjami):

http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/4120-szalet-i-stacja-orlen-wreszcie-do-rozbiorki-

Szalet już rozebrany.

http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/4079-targowisko-z-polizgiem-handlowcy-zaamuj-rce

Jak zwykle, o tej porze roku, wielu świętuje, inni się pięknie różnią lub czekają na swoją szansę (na stołek). Prezydent dostał absolutorium, co nie może dziwić biorąc pod uwagę większość w radzie miasta:

http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/sesja-rady-miasta-zdunska-wola-prezydent-z-absolutorium,3426237,artgal,t,id,tm.html#plus

Czy zasłużył? Niespecjalnie ale koalicja ma swoje prawa. Już zaczną oszczędzać, jeszcze tylko parę "igrzysk" i zaczniemy ciąć. Może edukacja? Może kultura? Może sport? Wszystko, byle nie urząd, spółki i własne wynagrodzenia. Najwyżej podniesie się podatki.

Nawet PO nie chciało się wstrzymać a tym bardziej sprzeciwić.
Jaka partia, takie głosowanie. Są skazani. I nie na sukces :) Pilnują powiatu i od czasu do czasu będą się przypominać w rozmaitych gazetkach. Zawsze mogą przeskoczyć do innych partii czy tworów politycznych...W grze jest piłka na K a zatem wszyscy będą się tam odnajdywać, od lewa do prawa.
Tego typu głosowania nad wyraz dobitnie ukazują, jak...mało się nasi lokalni politycy różnią od siebie. I zazwyczaj zależy im tylko na fuchach, dla siebie i rodzin, plus paru znajomych. 

Bywają także uroczystości gdzie następuje powrót do korzeni:


Jeszcze są (tym razem w powiecie) ale chyba nie chcemy już ich więcej? A może łączą się dla referendum?

Z miejskiej łączki mamy kolejny konkurs :D

http://www.nasze.fm/news,18852

Wynik nie spodobał się darmowej gazetce i postaci z cienia. Ale tak już będzie po rozłamie. Najlepszy był poprzedni prezes MOSiR a teraz tylko podwyżki... Wiadomo, Paryż wart jest mszy. Z gazetek wynika sprzeczny przekaz:


Gdyby ktoś wyciągnął stare ulotki i zajrzał na lokalne portale stwierdziłby ze zdumieniem, że przeniósł się w czasie albo historia zatoczyła koło przez 10 lat i uderzyła nas znowu "odkurzonymi" tuzami samorządu. Forum czy nie forum, oto jest pytanie. Różne partie, różne nazwy a w sumie wszystko po staremu. Wszędzie przewija się "forumowy" wątek. I w koalicji i w opozycji.

Wracając do gazetki, która niedawno została "rzucona na skrzynki", tam gdzie produkują się i ludzie z PiS i z PO, można odnieść wrażenie, że PO się przypomina a PiS tłumaczy. W sumie nie ma tam nic ciekawego poza wywiadem i treściami okołospołecznymi. Inne teksty (np. Gwiazdy czy Wolanda) są praktycznie o niczym. Zapychacze.  Czytając gazetkę, gdzie wspólnie występuje PO i PiS mam wrażenie, że ktoś bardzo próbuje nas przekonać na przyszłość o swojej opozycyjności w koalicji. Może kiedyś wróci Prokrastynator? Ale w sumie, po co?

Na mieście ludzie zastanawiają się co z promocją? Będzie lepiej? Z pomysłem? Jedna hiphopowa jaskółka wiosny nie czyni.

Tytuł dedykuję PiS i PO. O ile za PO nie będę płakał o tyle PiS "festiwalowo" grzęźnie w koalicji i niesłychanie szybko doprasza się o środkowy palec zduńskowolskich wyborców (oczywiście, szyld jest mocny i pewnie wygrają jesienne wybory, pytanie co dalej? Sztuka dla sztuki - stołki, jasne, można długo ale koniec nie będzie miły, znowu powstaną plusy, minusy, porozumienia i inne solidne koalicje dla miasta). Klasyczny pat, jeśli ktoś będzie chciał zrobić referendum (oby i odwołujące radę). Ale...wierzę, że będzie w końcu zdrowa sytuacja i prezydent, jakiego chcielibyśmy mieć.

Spodziewam się ciekawych komentarzy w temacie:

http://www.nasze.fm/news,19013  Na razie pojawił się interesujący komentarz "pytania."

"Druga z partii opozycyjnych PO najwyraźniej pozazdrościła PiS – owi i najwyraźniej chce zasiąść do pańskiego stołu. Bo jakże inaczej można ocenić jednogłośne głosowanie za udzieleniem absolutorium p. Niedźwieckiemu za zarządzanie finansami Miasta w 2014 r. ?"

"Udzielenie p. Niedźwieckiemu absolutorium przez radnych wszystkich opcji, należy określić jako policzek wymierzony mieszkańcom. Chłopcy (czyt. radni) albo w ogóle nie mają pojęcia po co zostali wybrani do Rady Miasta, albo co gorsze, poukładali się po prostu, by nie powiedzieć sprzedali.
Do czego zdolna jest władza bez opozycji przekonamy się niebawem. I obym nie był prorokiem…"

https://ireneuszkrzesnicki.wordpress.com/2015/06/26/poukladani/
Mecz "przyjaciel" kontra dawny kolega trwa?

http://www.nasze.fm/news,19041

Pewnie będzie nowy dyrektor MDK.

czwartek, 21 maja 2015

Miasto idzie jak burza czyli nic nowego pod słońcem

Jak można było przewidzieć, nic się nie wydarzyło:

http://ezdunska.pl/index.php/wiadomosci-aktualnosci/5895-nie-bdzie-rewanu-mowi-marek-trzciski

Nieszczególnie wierzę w zapewnienia Mr T :) Dowiedzieliśmy się przynajmniej o co poszło. Mr T mógłby również przybliżyć nam o kogo chodziło: "A jednocześnie byłem przekonany, że gdyby prezydentem została osoba przedsiębiorcza, która ma pomysły, która ma ambicje zmian w Zduńskiej Woli, to wszyscy by na tym skorzystali, ale przede wszystkim skorzystaliby na tym mieszkańcy i miasto." 

Sądzę, że do wakacji nic specjalnego się nie wydarzy. Jedni będą udawać, inni podróżować w celu "pozyskania inwestorów" jak to samorządowcy, typowe urzędnicze życie. Trochę tu, trochę tam, byle się kręciło i co miesiąc wpadła kaska. Po wakacjach może być już weselej, jeżeli komuś po głowie chodzi pomysł referendum (niestety nie ma zbyt dużo zainteresowanych).

Zarybianie nadal trwa. I niedługo będzie któryś tam kolejny dyrektor czy dyrektorka edukacji (i kultury i sportu i promocji) w mieście. Po komentarzach widać, kto może przyjść na ten gorący stołek. Wraca staro-nowe? Na poziomie krajowym wygra Unia Wolności a u nas wciąż wygrywa...Forum w różnych postaciach?

Mamy też inne newsy, które są wstydliwe, szczególnie, że dotyczą jedynie sprawiedliwych...


"Nieoficjalnie wiadomo, że radnym, o którym mowa jest Piotr C. Zduńskowolanom, którzy usłyszeli zarzuty grozi kara do 5 lat więzienia."


Coraz bardziej skłaniam się do opinii ludzi, że z tą władzą nie ma co robić budżetu obywatelskiego... Szkoda energii. A kto wie, co jeszcze może wyjść?

Jeżeli doniesienia się potwierdzą, lokalne struktury PiS powinny zrobić szybko konferencję, przeprosić mieszkańców i szybko usunąć ze swoich szeregów wspomnianego radnego. W "jedynce" wtedy będą wybory do rady miasta. 

Mamy już nową promocję, której NIE widać (nieco zmienił się sposób podawania newsów na stronie urzędu miasta) a jarmark będzie w październiku.


Czyżby zabrakło pary (albo kasy) na tradycyjny termin? Jednym słowem, marazm i powolne zmiany w urzędzie. Pomalutku, po cichutku... A mieszkańcy? Praca dla naszych dzieci? No co wy, przecież to jest polityka. Kogo to obchodzi. Ważne, że ICH dzieci i rodziny mają pracę. Reszta niech przyjdzie zagłosować raz na 4 lata albo niech łyka obietnice.


czwartek, 16 kwietnia 2015

Kaboom albo koniec świata i deathmatch

W naszym pięknym ale biednym i podzielonym mieśie (PBP) nie można narzekać na nudę. Niby nic się nie dzieje a tu bęc, trach i bum. Nastąpiło zwarcie:

http://zdunskawola24.pl/wiadomosci/zdunska-wola/2965,prezydent-zlozyl-doniesienie-do-prokuratury-na-bylego-senatora.html

http://ezdunska.pl/index.php/wiadomosci-aktualnosci/5815-qto-absurdq-odpowiada-marek-trzciski

http://www.nasze.fm/news,18329

http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/prezydent-zdunskiej-woli-doniosl-do-prokuratury-na-bylego,3348135,artgal,t,id,tm.html

http://www.nasze.fm/news,18318

http://siewie.tv/artykuly/aktualnosci/3939-piotr-niedwiecki-czuje-si-ubezwasnowolniony-przez-byego-senatora-zoy-doniesienie-do-prokuratury

O powadze sytuacji świadczą zdjęcia. Miłość do miasta, mieszkańców, duma, zatroskanie i yyyyytentegoyyyy :) Co więcej, zrobiło się nad wyraz ekstremalnie serio:


Jak zwykle, w komentarzach trafiają się prawdziwe perełki, zarówno w sensie pozytywnym jak i negatywnym. Ale wiadomo, głupich nie sieją i komentarze w stylu "gratulacje dla prezydenta" czy "dziękuję prezydencie za..." można sobie wsadzić wiadomo gdzie. Lub zastanowić się czy ludzie, którzy takie cuda piszą są normalni (czy może jednak zależy im na stołku i piszą w godzinach pracy). Tak, pogratulujmy prezydentowi, że po kilku latach obraził się i odciął pępowinę :) Trzeba być niebywale naiwnym żeby łykać takie bzdety, że prezydent TERAZ już będzie niezależny i pewnie zawsze był, radni stoją murem i wszystko idzie ku lepszemu. Panowie są warci siebie nawzajem i w zasadzie nie ma kogo żałować. Tym bardziej, że to dopiero początek jeśli uznamy wersję nr 2. Dlaczego? Mogą być trzy wersje:

- pic na wodę, fotomontaż, a sytuacja służy uwiarygodnieniu Niedźwieckiego w oczach nowego "sojusznika", nazywanego nieoficjalnie prezydentem. Cała sprawa jest lipą na kilometr,
- obecny prezydent faktycznie się odciął i...będzie ciekawie. Czy odciął się sam, czy ktoś go namówił, to pozostawiam do przemyśleń czytelnikom. Widocznie poczuł się na tyle pewnie, że się postawił (a raczej ktoś mu zasugerował),
- generalnie cała sprawa jest przereklamowana bo zawodnicy nie mają pary i będzie chaos albo sprawa zostanie zamieciona pod dywan, umorzona a...koalicja dobrowolaków z PiS będzie trwała nadal. Wiadomo o co mogło iść w całej sprawie: o władzę, stołki i wpływy. Stołki i w urzędzie i w spółkach.  

I najważniejsze, co dalej. Jeżeli ktoś deklaruje, że nie jest w polityce a sami widzimy jaki układ był w mieście przez ostatnie lata to co może przyjść na myśl? Ten ktoś chce mieć więcej albo ma większe ambicje. Jeżeli były senator chce rządzić w mieście, niech sam wystartuje na prezydenta, będzie uczciwie. Ale po co? Skoro można za nic nie ponosić formalnie odpowiedzialności a swoje ugrać. Na logikę, będzie gra na referendum ale.....zaraz pojawią się głosy zatroskanych, z pewnością niezależnie myślących mieszkańców, spontanicznie komentujących na portalach.....że,:
- ile to kasy pójdzie na to z naszych podatków, szkoda i nie trzeba,
- referendum się nie uda bo były senator jest znienawidzony w mieście a prezydenta teraz WSZYSCY popierają (wszyscy radni rzecz jasna i inni, którym zależy na stołkach),
- kto miałby zbierać podpisy skoro PiS jest w koalicji a PO siedzi w powiecie. Dla PO zresztą sytuacja jest wymarzona, jeśli po raz kolejny będą rządzić i referendum się uda, komisarzem, pełniącym funkcję prezydenta zostaje osoba mianowana przez premiera; a zatem najlepiej jeśli KTOŚ pozbiera podpisy, zorganizuje referendum, wygra a my przyjdziemy na gotowe :) I tak może być - w radiowej posesji mieliśmy Trenknera z PO razem z panem Trzcińskim, kto wie czy już jakieś rozmowy nie trwają......

Wracając do punktu pierwszego tych "spontanicznych" komentarzy, oczywiście, że osobnicy podnoszący temat oszczędności i wydatków NIE KIERUJĄ się żadną troską o finanse miasta. Kierują się jedynie swoim interesem. No bo jak to, dopiero zasiedliśmy na stołkach a tu już jakiś niedobry knuje żeby nas zrzucić? Tak, moi państwo, wiadomo o kogo chodzi: o lokalne struktury PiS. Ten argument zresztą jest słaby bo ludzie raczej mają gdzieś finanse miasta dopóki ich to bezpośrednio nie tyczy a nawet wtedy, potrafią zachowywać się nad wyraz irracjonalnie, co pokazały ostatnie wybory samorządowe, gdzie przy niskiej frekwencji dużo głosujących (czyli głównie pokolenie 50 i 60 plus) dało się nabrać na szklany bubel, wierząc w bajki o kulturze i kinie.

Argument drugi jest równie sensowny co pierwszy, tym bardziej, że zapominamy, iż propaganda jest masowa a pan Trzciński jednak ma spore możliwości finansowe. Odpowiadając na pytanie, które gdzieś krąży. Tak, powinniśmy zrobić referendum (próbować zawsze trzeba) i odwołać i prezydenta i radę miasta. Jasne, jest ryzyko, że przyjdą ci sami albo gorsi ale.....przynajmniej nie będzie nudno. A chaos związany z referendum, ewentualnym komisarzem i następnymi wyborami, cóż, z pewnością nie będzie gorzej niż jest TERAZ.

piątek, 3 kwietnia 2015

Idzie ku lepszemu!

Jaja są i to nieliche. Nie tylko dlatego, że zbliżają się święta czy trwa festiwal spokojnego obsadzania stołków. Wcale nie dlatego, że znana darmówka czepia się "aktywującego i sprzyjającego" logo - niebywałe, wiceprezydenta zahaczać? I wcale także nie dlatego, że wychodzi szydło z wora centrum integracji, ratusza. A to pewnie jeszcze nie koniec atrakcji turystycznych dla gości i mieszkańców...

Ale przecież idzie ku lepszemu. W ratuszu niedługo będzie można sobie łyknąć to i owo ;) Czemu zatem nie iść dalej? Kasyna, kolorowe domy publiczne, walki kogutów, bojowników czy inne zapasy w klatkach. Znana darmówka narzeka na walki maluchów (dzieci, nie starych aut) - grappling czy jakoś tak. Nowe logo i nowe hasło reklamowe w takim kontekście jawi się już wyraźnie.

Narzędzia do rekreacji są. Nic, tylko bawić się, ucztować, hazardować i przyciągać inwestorów. Powiecie, nie "o take Zduńską Wolę" walczyłem na wyborach oddając głos? Cóż, trzeba było głosować na ludzi, nie na szyldy partyjne. "Ostatnia nadzieja patriotów" widocznie zajęta jest czymś innym ale spokojnie, spokojnie, już niedługo powstanie rada seniorów, będą darmowe bilety i kto wie co jeszcze? Aha, trzeba się podzielić pozytywnym newsem z czytelnikami:


Panie starosto i pani prezes, weźcie się do roboty i uzdrówcie sytuację w szpitalu - nazywać sytuację niefortunną byłoby eufemizmem...Kto by pomyślał, że w ostatnich miesiącach szpital będzie reklamował nasze miasto (niestety jest to raczej antyreklama).

Jak najmniejszej ilości "jajec" w mieście i pogodnych świąt życzy Blog :) A w następnym odcinku, tematy tabu w Zduńskiej Woli. Sięgniemy do przeszłości, dla wielu "tuzów polityki" bardzo niewygodnej...

sobota, 27 grudnia 2014

Łupienie

Koniec roku sprzyja podsumowaniom ale zanim zacznę się zastanawiać, czy lepiej dać alfabet czy może jednak krótki opis, zachęcam do lektury...innego bloga :)


Co do prezentów, podwyżek i innych promocji w gratisie tudzież bonusów niezwykle łatwo rozdaje się pieniądze publiczne, ponieważ zazwyczaj są one wirtualne a w praktyce, niczyje. To, że taki prezent otrzymał pan Niedźwiecki z rąk PiS nie jest nawet komedią, jest dramatem (miasta). Ale przecież wiadomo, nic tak nie łączy (i nie dzieli) jak kasa. Lub stołek. 

W oczekiwaniu na nowe rady, prezesów, dyrektorów i szeregowych inspektorów przypomniałem sobie jak przed wyborami niektórzy ideowi działacze PiS przekonywali (nie tylko mnie), że obojętnie jak wyjdzie (a wyszło prawie dobrze albo nawet i średnio doskonale) zawsze będą po stronie szarego obywatela, przeciętnego mieszkańca, zgnębionego webra...Będą go zauważać, pomagać mu a nawet postarają się zawalczyć o jego lepszą przyszłość! Tak, drodzy państwo, tak właśnie ma być. Nie traćmy nadziei. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy :) Nowy prezydent a raczej stary w nowym opakowaniu dostał podwyżkę. 

Moim zdaniem nie zasługuje on nawet na połowę swego wynagrodzenia ale głosami mieszkańców otrzymał "bonus" i niech sobie radzi. Pamiętajmy o ratuszu, centrum tego i owego, dóbr wszelakich i ośrodku wiekopomnej rozrywki dzięki czemu następne pokolenia za 200, 500 albo i tysiąc lat będą nas (i lokalnych polityków) pamiętać. Lub śmiać się do rozpuku.

Wracając do "historycznego" głosowania, pamiętam również zapowiedzi niektórych, że nie będą "łapkami" do głosowania, słupami koalicji a wszystkie ich głosowania "będą po przemyśleniach." Cóż, początki są trudne. W przyszłości można przecież wpaść, wpisać się i zostawić manekin. Odnośnie zwrotów, oczywiście, że należy zawsze i wszędzie się odwoływać, szczególnie jeśli mamy prawnika (i rację), koniecznie w tej kolejności. Swoją drogą, ciekawe, ile takich "niespodzianek" ze zwrotami dotacji kryje się w nowym 2015 roku.

Pisząc po świętach człowiek jest nieco wyciszony ale muszę nawiązać do tytułu wpisu (fragmentem wspomnień A. Słonimskiego z "Warszawy naszej młodości", Kraków 1956, ze strony 112):

"Pamiętam, przeglądałem kiedyś francuskie pismo ilustrowane, w którym było parę zdjęć z pogrzebu Brianda. Mój przyjaciel fryzjer rzucił okiem na tę fotografię i powiedział: "Nakradł się, nakradł i umarł." Był on przeciwnikiem wszelkich zmian politycznych w ramach istniejącego ustroju. Gdy mianowano nowy gabinet, mój fryzjer bardzo kręcił głową: "Niedobrze - mówił. - Tamte dawne już się nakradły i obsprawiły, a takie nowe są zwykle niemożebnie wygłodniałe. Strasznie nas będą łupić."

A jak to się ma do rzeczywistości zduńskowolskiej, pozostawiam do przemyśleń przed nowym rokiem.

czwartek, 4 grudnia 2014

Potencjał do zmiany

Wybory i po wyborach. Mamy nowego (starego) prezydenta czyli wybraliśmy - albo raczej wybrała jakaś tam część mieszkańców kontynuację, cokolwiek oznacza to słowo. Według mnie nic specjalnego, pozory, marazm i mizerię. Ale może pan prezydent się zmienił? Będzie chciał coś zrobić więcej dla mieszkańców, np. stworzyć nowe miejsca pracy? :) Tak, raczej suchar a nie dowcip. Co z pewnością cieszy po drugiej turze? 


Zmniejszenie przewagi z pierwszej. Pani Iwaniuk sporo nadrobiła. Widać, że istnieje potencjał do zmiany i w sumie pan Niedźwiecki nie ma się z czego cieszyć, poza ewidentną obroną stołka. Sporej liczbie mieszkańców nie podoba się ani wizja rozwoju (wstawcie sobie inne odpowiednie określenie) ani ratusz ani sam uśmiechnięty Piotr i jego wesoła kompania. Szkoda, że nadal połowa (lub więcej) ma generalnie gdzieś miasto, politykę czy wybory.

W takich momentach zapewne niektórzy się zastanawiają, czy za rok ktoś zrobi referendum. Przez rok mieszkańcy "oswoją się" z ratuszem (zapewne to przesądziło o wygranej Niedźwieckiego plus w pewnym stopniu sama kontrkandydatka a raczej jej szyld...), popatrzą sobie na kolejne "sukcesy", których na pewno będzie niemało a zajawki już są:


http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/budzet-obywatelski-w-zdunskiej-woli-idzie-jak-po-grudzie,2602138,artgal,t,id,tm.html oraz stwierdzą, że jednak...popełnili błąd chociaż z drugiej strony emerytom "wiszą" problemy młodych a młodzi...wyjadą, zwiększając kapitał ludzki innych miast (w tym zagranicznych). 

Dodając wspomniane głosowanie nie na ludzi a na szyld partyjny, kisiel propagandy darmowej gazetki i wybór "znanego zła" zamiast rewolucji - raczej było do przewidzenia, patrząc na wiek głosujących, otrzymujemy niewesołą przyszłość Zduńskiej Woli. Obserwując zachowanie prezydenta nie można nie odnieść wrażenia, że podoba mu się styl...Gierka: chleba i igrzysk, ale przecież PO na większą skalę także realizuje mniejsze i większe marzenia większości Polaków (przynajmniej tych, którzy mają etaty) lub odpowiada na pewne zapotrzebowanie społeczne. Igrzyska mieliśmy, teraz czas na chleb. Ale czy pan prezydent jest zdolny do takich poświęceń? Wątpliwe. Fajnie byłoby się pomylić, panie Niedźwiecki :) 

Drugi raz ratusza nie da się "sprzedać." Pora na dworzec, aquapark i park miejski, może też i MOF. Niemniej to nie będą sukcesy na miarę naszych zduńskowolskich możliwości. Niestety, układ wymuszony stołkami może być albo nad wyraz mocny albo nad wyraz kruchy, co skończy się wyborami. Logiczne wydaje się, że za referendum w przyszłym roku powinna odpowiadać PO, ale czy będą chcieli - teraz na pewno będzie łatwiej bo jednak niechęć do prezydenta jest większa niż wcześniej i czy mają do tego siłę - przebicia, siłę łączenia opozycji? Trudno powiedzieć, partie osobowo i pomysłami są relatywnie słabe (oprócz kasy z centrum). Chyba, że powstanie jakiś niezależny think tank i opozycja (prawdziwa) dogada się z rozczarowanymi ludźmi z PiS - tak, być może będzie taki scenariusz.

Pojawia się zasadnicze pytanie, kto z kim i za ile. Kto kogo zablokuje albo mówiąc brutalnie, wydyma. Na teraz wydaje się, że PiS ma więcej argumentów w kieszeni. Jeżeli nie przyjmie wiceprezydenta a ograniczy się do spółek i mniej czy bardziej "naciskowego" recenzowania od czasu do czasu działań nowostarego prezydenta i nie będzie maszynką do głosowania, może być bardzo interesująco, chociaż jak zawsze ze szkodą dla miasta. No chyba, że i działacze PiS mnie pozytywnie zaskoczą? Może spełnić się też i taki scenariusz, że z pomysłem referendum wyjdą inne grupy, twory polityczne a po PiS i PO za kilka lat nie zostanie śladu - na dzisiaj jest to wątpliwy scenariusz. 

Ale mamy ciekawe miasto a łaska mieszkańców na różowej kartce jeździ :) Jestem fanem tekstów o 100, 200, 500 latach czegoś tam i czekam na kolejne, może będzie i milion, mechy, terminatory, podróże w kosmos?

środa, 19 listopada 2014

Przed drugą turą

Mógłbym wiele pisać ale poprzestanę na oczywistych oczywistościach. Druga tura jest pewnego rodzaju niespodzianką ponieważ wielu już uznało, że obecny prezydent nie przejdzie dalej. Szczerze mówiąc, szkoda. Nie zasługuje na drugą turę i nie zasługuje na kolejną kadencję. Jeżeli wygra, będzie bardzo źle dla miasta, moim zdaniem. Nie wiem czy jest sens dawać mu kolejne 4 lata. Nie wierzę, że zrobi coś pożytecznego dla miasta w sensie przyczynienia się do pozyskania inwestora i tworzenia nowych miejsc pracy. Dla mnie to strata czasu, energii i kolejne stracone szanse. Ale oczywiście, wybór należy do mieszkańców. Ratusz nadal działa (kisiel PRopagandy) ponieważ jest stosunkowo wcześnie po otwarciu. Gdyby pół roku wcześniej otworzono ratusz byłoby już dawno po zawodach. Ktoś napisał, że mieszkańcy wybrali dość schizofrenicznie stawiając na obecnego prezydenta i wybierając radnych z PiS. Może a może tak ma być? Żeby nawzajem nie mieli zbyt dużej władzy? Smutne, że sam szyld partyjny dawał głosy na wejściu a nie praca na rzecz lokalnej społeczności. O technicznych szczegółach nie napiszę bo wiecie jak wygląda. Może PSL wygrało również np. w USA? :D

Być może przewaga z pierwszej tury pozwoli wygrać panu Niedźwieckiemu ale nadal możliwa jest koalicja "wszyscy przeciwko Niedźwieckiemu" - nie podejmuję się roli jasnowidza. Zaczekam do ogłoszenia wyników. Z pewnością, szanse są.

Jedno jest pewne, gdyby tzw. opozycja dogadałaby się wcześniej i wystawiła wspólnego kandydata - mógłby być nim np. pan Krześnicki (jeżeli poparłyby go i PiS i PO), taki kandydat wygrałby w pierwszej turze z obecnym prezydentem, nawet przy rozdrobnieniu głosów i podobnej liczbie kandydatów na prezydenta. 

Jeżeli już przy tym jesteśmy, zaskakujący jest kiepski wynik pana Kolędy. Nie napiszę, że szkoda :) Z pewnością pan Krześnicki osiągnął sukces jako kandydat niezależny - liczba głosów! ale co z tego, jeśli nie ma żadnego radnego... 3P średnio, są radni, pan Florczak uzyskał niezły wynik ale...jak na sporą liczbę banerów  to w zasadzie...kiepsko. Może ugrać coś przed drugą turą jeśli NIE poprze pana Niedźwieckiego a zdecyduje się na poparcie pani Iwaniuk. 

Bardzo mnie ciekawi, czy pan Krześnicki opowie się po stronie któregoś z kandydatów do fotela prezydenta. Logika polityczna wskazuje na...tak. I nie będzie to Piotr Niedźwiecki. Co dalej? Słaby wynik SLD, pomimo jednego radnego, niezły jak na debiutanta Nowej Prawicy i jednak...porażka pana Rybki jako kandydata na prezydenta. Nie przekonał wyborców - to należy rozpatrywać w kategorii porażki, podobnie jak fakt, że pan Krześnicki nie wszedł do II tury wyborów. Pomimo "wzięcia radnych" w mieście i powiecie i posiadania komfortowej sytuacji rozgrywającego przy kiepściutkim wyniku FDW, PiS ma trudną sytuację wyboru w mieście. Kogo poprzeć, mniej czy bardziej oficjalnie. 

Oczywiście, pojawiają się komentarze, że PiS dogada się z panem Niedźwieckim. Wszyscy wierzymy w nasze partie i mądrość ich liderów ale niestety PiS już parę razy pokazało sporą hm...lekkomyślność na lokalnym podwórku. Wbrew opiniom różnych klakierów, którzy uaktywnili się na portalu Ezdunska, zapewne przypadkowo ;) PiS nie ma interesu w pójściu z Niedźwieckim. Dlaczego? Wiadomo, w polityce nie ma rzeczy niemożliwych a głosy wyborców są potrzebne do dalszych rozgrywek ale wystarczy zerknąć na historię 3P. Tak, drodzy państwo z PiS, przeżują was i wyplują. A za 2 lata mało kto będzie pamiętał o lokalnych strukturach Prawa i Sprawiedliwości...A zatem szykuje się POPiS? Czy opcja, że wygrywa Niedźwiecki i jest blokowany przez radnych wiadomo kogo? Zobaczymy. Z pewnością już są próby dogadywania się i "wybierania radnych z worka". 

Iść na wybory? Nie iść? Iść.

Wybieramy mniejsze zło. I mniejszym złem jest powiedzenie stanowczego NIE Piotrowi Niedźwieckiemu. Nie ma sensu tego ciągnąć dalej. Chcemy żeby nadal młodzi wyjeżdżali a Zduńska Wola stała się ekstremalnym miastem emerytów, bezrobotnych i spadła liczbowo do 20 tysięcy mieszkańców? Ja nie chcę.